Nocne zderzenie Chevroleta i Opla na skrzyżowaniu ulic Strażackiej i Żołnierskiej w Rembertowie zakończyło się koziołkowaniem jednego z samochodów. Opel zatrzymał się w niecce obok zbiornika wodnego, a jego kierowca został przewieziony do szpitala. Tego rodzaju wypadek wymaga odpowiedniego zabezpieczenia auta oraz transportu na platformie – nawet wtedy, gdy z zewnątrz nie widać wszystkich uszkodzeń.
W artykule opisujemy ustalenia podane przez Miejskiego Reportera, zasady postępowania po dachowaniu i sposób bezpiecznego przewozu rozbitego samochodu. W razie zdarzenia w Rembertowie lub innej części Warszawy Wawa Pomoc Drogowa jest dostępna przez całą dobę pod numerem 791 448 474.
Do zdarzenia doszło 5 października po godzinie 22 na skrzyżowaniu ulic Strażackiej i Żołnierskiej. Jak podał Miejski Reporter, zderzyły się Chevrolet i Opel. Po uderzeniu Opel przekoziołkował i wpadł do niecki znajdującej się w pobliżu zbiornika wodnego, ale tym razem nie znalazł się w wodzie.
Według wstępnych ustaleń przytaczanych w materiale, kierujący Chevroletem miał nie dostosować prędkości do warunków i na łuku stracić panowanie nad autem, a następnie zderzyć się z Oplem. Na miejsce skierowano straż pożarną, ratowników medycznych oraz policję. Kierujący Oplem został przewieziony do szpitala z urazami mostka i żeber oraz potłuczeniami. Dokładne okoliczności zdarzenia były przedmiotem dalszych czynności policji.
W czasie przewracania się auta pas bezpieczeństwa ma kluczowe znaczenie. Po zatrzymaniu trzeba najpierw uspokoić oddech i sprawdzić, czy można bezpiecznie się poruszyć. Gwałtowne odpięcie pasa w pojeździe leżącym na dachu może spowodować upadek na głowę i pogłębić uraz. Warto oprzeć się ręką, przygotować na zmianę pozycji ciała, a dopiero potem zwolnić klamrę.
Jeżeli pojawia się dym, zapach paliwa, woda lub inne bezpośrednie zagrożenie, priorytetem jest opuszczenie auta. Jeśli wyjście nie jest możliwe albo uczestnik ma ból kręgosłupa, zawroty głowy czy problemy z oddychaniem, należy wezwać pomoc i ograniczyć ruch. Osoby z zewnątrz nie powinny na siłę wyciągać poszkodowanego, chyba że grozi mu pożar lub inne natychmiastowe niebezpieczeństwo.
W takim wypadku energia działa na wiele części nadwozia. Dach, słupki i progi mogą zostać odkształcone, a szyby, drzwi i poduszki powietrzne uszkodzone. Uderzenie w koła może zmienić geometrię zawieszenia, zerwać przewody hamulcowe lub naruszyć układ kierowniczy. Do tego dochodzi możliwość wycieku paliwa, oleju, płynu chłodzącego i elektrolitu.
Nawet jeśli auto po postawieniu na kołach daje się uruchomić, nie oznacza to, że nadaje się do jazdy. Silnik może zassać przemieszczony olej, a niewidoczne uszkodzenie opony lub wahacza ujawnić się dopiero po ruszeniu. Dlatego pojazd powinien zostać załadowany na lawetę w Warszawie i przewieziony do warsztatu na pełne oględziny.
Najpierw należy ustalić, czy samochód jest stabilny i czy nie może zsunąć się w kierunku zbiornika albo jezdni. Operator wybiera bezpieczne punkty mocowania i kontroluje naciąg. Często konieczne są dwie niezależne funkcje: wyciąganie oraz asekuracja. Pozwala to obrócić pojazd w sposób przewidywalny i uniknąć kolejnego przetoczenia.
Po ustawieniu auta na kołach ocenia się stan zawieszenia i możliwość wciągnięcia na platformę. Gdy koła są zablokowane lub wyrwane, stosuje się wózki, rolki albo ślizgi. Rozbite elementy muszą być zabezpieczone, aby nie odpadły podczas transportu. Prawidłowe mocowanie pasami zapobiega przesunięciu auta przy hamowaniu i na zakrętach.
W codziennym języku oba określenia bywają używane zamiennie, ale obecność osoby poszkodowanej ma znaczenie dla sposobu działania. Jeżeli ktokolwiek odniósł obrażenia, należy wezwać służby, udzielić pomocy i pozostawić pojazdy w miejscu do czasu zakończenia czynności, o ile ich położenie nie tworzy bezpośredniego zagrożenia. Nie wystarczy spisać oświadczenia i odjechać.
Pomoc drogowa może rozpocząć usuwanie auta dopiero wtedy, gdy policja lub straż pożarna na to pozwoli. Wcześniej priorytetem są ratownictwo, dokumentacja i zabezpieczenie dowodów. Po zwolnieniu miejsca można zamówić holowanie po kolizji w Warszawie do warsztatu, serwisu albo na parking.
Nocą kierowca później dostrzega przeszkody, zmianę przebiegu jezdni i mokrą nawierzchnię. Refleksy od lamp i świateł innych pojazdów mogą utrudniać ocenę odległości. Na łuku zapas bezpieczeństwa powinien być większy niż w dzień. Ograniczenie prędkości wyznacza górną granicę, ale nie zwalnia z obowiązku dostosowania jazdy do widoczności, pogody i stanu nawierzchni.
Warto zwiększyć odstęp, unikać gwałtownych ruchów kierownicą i hamować przed zakrętem, a nie dopiero w jego środku. Opony powinny mieć właściwe ciśnienie oraz bieżnik, a szyby i reflektory muszą być czyste. Zmęczenie pogarsza reakcję równie skutecznie jak trudne warunki, dlatego w razie senności najlepszym rozwiązaniem jest przerwa.
Rembertów łączy ruch lokalny z trasami prowadzącymi w stronę Wesołej, Zielonki, Ząbek i Sulejówka. Ulice Żołnierska, Marsa i Strażacka bywają intensywnie obciążone, a zdarzenie na skrzyżowaniu może powodować długie utrudnienia. Sprawne usunięcie uszkodzonego auta pomaga przywrócić przejezdność i ograniczyć ryzyko wtórnej kolizji.
Wawa Pomoc Drogowa obsługuje samochody osobowe, motocykle i lekkie auta dostawcze. Pomagamy przy dachowaniu, zablokowanych kołach, uszkodzonym zawieszeniu, rozładowanym akumulatorze i awarii na trasie. Podczas zgłoszenia prosimy o dokładną lokalizację, model pojazdu, jego pozycję, stan kół oraz informację, czy na miejscu pracują jeszcze służby.
Dojeżdżamy do każdej z 18 dzielnic Warszawy: Bemowa, Białołęki, Bielan, Mokotowa, Ochoty, Pragi-Południe, Pragi-Północ, Rembertowa, Śródmieścia, Targówka, Ursusa, Ursynowa, Wawra, Wesołej, Wilanowa, Włoch, Woli i Żoliborza.
Obsługujemy również miejscowości podwarszawskie: Pruszków, Piastów, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Podkowę Leśną, Błonie, Ożarów Mazowiecki, Duchnice, Ołtarzew, Łomianki, Stare Babice, Izabelin, Leszno, Kampinos, Piaseczno, Józefosław, Mysiadło, Nową Iwiczną, Lesznowolę, Raszyn, Falenty, Sękocin, Nadarzyn, Konstancin-Jeziornę, Górę Kalwarię, Otwock, Józefów, Karczew, Celestynów, Wiązownę, Sulejówek, Halinów, Mińsk Mazowiecki, Dębe Wielkie, Wołomin, Marki, Ząbki, Zielonkę, Kobyłkę, Radzymin, Legionowo, Jabłonnę, Wieliszew, Nieporęt, Serock, Nowy Dwór Mazowiecki, Czosnów, Pomiechówek, Zakroczym i Nasielsk.
Nie należy tego robić bez oceny mechanika. Płyny mogły zmienić położenie, a rozruch może pogłębić uszkodzenia jednostki napędowej lub stworzyć zagrożenie pożarowe.
W wielu przypadkach tak. Kluczowe są dostęp, nachylenie terenu, stabilność pojazdu i możliwość utworzenia bezpiecznej strefy pracy. Zdjęcia miejsca pomagają dobrać właściwy sprzęt.
Może to być warsztat blacharsko-mechaniczny, autoryzowany serwis, parking wskazany przez ubezpieczyciela lub inne miejsce wybrane przez właściciela.
Zadzwoń pod numer 791 448 474, podaj ulicę lub wyślij pinezkę i opisz stan auta. Jeśli czynności prowadzi policja, poinformuj o tym dyspozytora.
Nocne zderzenie w Rembertowie zakończyło się koziołkowaniem Opla i hospitalizacją kierowcy. To ważne przypomnienie, że po przewróceniu pojazdu potrzebne są nie tylko oględziny zewnętrzne, ale również profesjonalne podniesienie i transport. Samodzielne próby uruchamiania lub wyciągania auta mogą stworzyć kolejne zagrożenie.
Potrzebujesz lawety po wypadku w Rembertowie lub okolicy? Dzwoń całodobowo: 791 448 474.
Źródło informacji o zdarzeniu: Miejski Reporter – „Zderzenie w Rembertowie. Opel przekoziołkował przy zbiorniku wodnym”. Tekst stanowi niezależne opracowanie informacyjno-poradnikowe Wawa Pomoc Drogowa. Zdjęcie wyróżniające jest wygenerowaną ilustracją i nie przedstawia autentycznego miejsca zdarzenia.
Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
Adres email *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.
Dodaj komentarz