„Transport mocno rozbitego auta z autokomisu na Modlińskiej – co zrobić, gdy samochód po starym wypadku nie ma koła, ma wystrzelone poduszki i trzeba go bezpiecznie przewieźć do warsztatu”

„Transport mocno rozbitego auta z autokomisu na Modlińskiej – co zrobić, gdy samochód po starym wypadku nie ma koła, ma wystrzelone poduszki i trzeba go bezpiecznie przewieźć do warsztatu”

To jest dokładnie ta sytuacja, w której kierowca lub właściciel auta nie stoi na miejscu świeżego zdarzenia drogowego, tylko musi zorganizować bezpieczny transport pojazdu, który miał wypadek dużo wcześniej, był już gdzieś odstawiony, a teraz wymaga przewiezienia do warsztatu lub na dalszą diagnostykę, i właśnie dziś miałem taki przypadek na ulicy Modlińskiej w Warszawie, gdzie wykonywałem holowanie z autokomisu Infinity, a samochód był bardzo mocno rozbity po wcześniejszym wypadku, miał wystrzelone poduszki powietrzne, urwane przednie lewe koło, uszkodzony przód, uszkodzony tył i ogólnie naruszoną konstrukcję, czyli klasyczny przykład auta, które absolutnie nie nadaje się do jazdy ani do holowania na lince, tylko wymaga profesjonalnego załadunku na lawetę i transportu w sposób, który nie pogorszy szkód oraz nie stworzy zagrożenia dla innych uczestników ruchu. W takich sytuacjach stres wygląda inaczej niż po kolizji na drodze, bo tu zwykle goni czas, warsztat czeka, dokumenty muszą się zgadzać, a najważniejsze pytanie brzmi co zrobić teraz, żeby ten samochód bezpiecznie ruszył z miejsca postoju i dojechał tam, gdzie ma trafić, bez dodatkowych strat i bez ryzyka, że po drodze coś się urwie, zablokuje lub spowoduje niebezpieczną sytuację na jezdni.

Pierwszy krok to zawsze ocena realna, czy pojazd może się toczyć i czy ma sprawne koła oraz układ kierowniczy, bo jeśli koło jest urwane, zawieszenie jest uszkodzone, elementy podwozia wiszą, a auto ma naruszoną geometrię, to próba przestawienia go na siłę, zepchnięcia, podwieszenia na pasach w przypadkowych punktach albo holowania na lince jest proszeniem się o kolejne szkody, na przykład uszkodzenie piasty, zwrotnicy, półosi, wahaczy, ramy pomocniczej, przewodów hamulcowych, przewodów paliwowych lub instalacji elektrycznej, a czasem nawet o pożar, jeżeli przewody są naruszone i dojdzie do zwarcia podczas szarpania autem. Drugi krok to bezpieczeństwo i przepisy, bo nawet jeśli to nie jest miejsce wypadku, tylko plac autokomisu lub okolica wjazdu na drogę publiczną, Kodeks ruchu drogowego w Polsce wymaga, aby nie wprowadzać na drogę pojazdu lub ładunku w sposób zagrażający bezpieczeństwu ruchu, a transport musi być zorganizowany tak, żeby nic nie spadło, nic nie wystawało niekontrolowanie i żeby pojazd był stabilnie unieruchomiony, dlatego przy tak rozbitych autach podstawą jest prawidłowy załadunek oraz mocowanie, czyli użycie wyciągarki, odpowiednich prowadnic, rolek transportowych lub wózków pod koło, gdy brakuje koła albo koło jest zablokowane, a następnie spięcie pojazdu pasami transportowymi w sposób właściwy, z napięciem i kątem prowadzenia pasów tak dobranym, żeby auto nie pracowało na zawieszeniu i nie przesuwało się na platformie przy hamowaniu, ruszaniu i zmianie pasa ruchu. Trzeci krok to decyzja, żeby nie brać przypadkowej pomocy, bo w praktyce najwięcej dodatkowych szkód powstaje nie w warsztacie, tylko podczas złego transportu, kiedy ktoś zaczepia linę gdzie popadnie, ciągnie auto z urwanym kołem po asfalcie, niszczy podłogę, progi i punkty mocowania, a potem klient słyszy, że to już nie jest szkoda z wypadku, tylko szkoda z transportu, i zaczynają się niepotrzebne kłótnie o odpowiedzialność.

W Europie i na świecie standard w takich przypadkach jest prosty i zgodny ze zdrowym rozsądkiem: samochód z urwanym kołem, wystrzelonymi poduszkami i naruszoną konstrukcją jedzie na platformie, a nie na lince, bo tylko platforma pozwala kontrolować stabilność, prześwit, punkt podparcia i minimalizować ryzyko, że coś się urwie lub zablokuje w trakcie jazdy. Czwarty krok to procedura kontaktu z firmą, która potrafi ocenić sytuację już przez telefon, dlatego gdy dzwonisz do mnie, pytam konkretnie o to, czy brakuje koła, czy koła się kręcą, czy są wycieki, czy auto jest w miejscu, gdzie da się bezpiecznie podjechać, czy trzeba dodatkowego sprzętu do wciągnięcia, bo wtedy od razu dobieram właściwy zestaw i przyjeżdżam przygotowany, a to oszczędza czas i pieniądze, bo nie ma drugiego kursu ani kombinowania na miejscu. Piąty krok to świadomość odpowiedzialności, bo klient często myśli tylko o tym, żeby auto dojechało, a w praktyce liczy się też, kto bierze odpowiedzialność za ewentualne szkody podczas załadunku i transportu, dlatego wybór profesjonalnej firmy ma znaczenie, bo my działamy legalnie, pracujemy odpowiedzialnie i mamy ubezpieczenie działalności od przypadkowych szkód, co w realnym życiu oznacza dla klienta mniejszy stres i większe bezpieczeństwo, zwłaszcza gdy auto jest drogie albo szkoda jest duża i każdy dodatkowy problem to kolejne tysiące złotych. Jeśli jesteś w takiej sytuacji, że masz auto po starym wypadku, stoi w autokomisie, na placu, na parkingu albo pod domem i trzeba je przewieźć do warsztatu, najlepsza droga wyjścia jest zawsze ta sama: nie ryzykuj przypadkową pomocą, nie próbuj holować na lince auta z uszkodzonym zawieszeniem lub brakiem koła, tylko zorganizuj profesjonalny transport na lawecie, bo wtedy minimalizujesz ryzyko dodatkowych uszkodzeń, przyspieszasz cały proces i masz pewność, że pojazd trafi do warsztatu w takim stanie, w jakim ma trafić, bez pogarszania szkód i bez tworzenia zagrożenia na drodze, dlatego na końcu i tak najrozsądniejszą decyzją jest telefon po pomoc drogową, bo to jest najszybsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie w praktyce.

W takich sytuacjach, gdziekolwiek jesteś… Bemowo, Białołęka, Bielany, Mokotów, Ochota, Praga-Południe, Praga-Północ, Rembertów, Śródmieście, Targówek, Ursus, Ursynów, Wawer, Wesoła, Wilanów, Włochy, Wola, Żoliborz… przyjedziemy i pomożemy, a działamy też w okolicach Warszawy obejmując między innymi Pruszków, Piastów, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Podkowa Leśna, Błonie, Ożarów Mazowiecki, Duchnice, Ołtarzew, Łomianki, Stare Babice, Izabelin, Leszno, Kampinos, Piaseczno, Józefosław, Mysiadło, Nowa Iwiczna, Lesznowola, Raszyn, Falenty, Sękocin, Nadarzyn, Konstancin Jeziorna, Góra Kalwaria, Otwock, Józefów, Karczew, Celestynów, Wiązowna, Sulejówek, Halinów, Mińsk Mazowiecki, Dębe Wielkie, Wołomin, Marki, Ząbki, Zielonka, Kobyłka, Radzymin, Legionowo, Jabłonna, Wieliszew, Nieporęt, Serock, Nowy Dwór Mazowiecki, Czosnów, Pomiechówek, Zakroczym, Nasielsk.

Tania Pomoc Drogowa Aacek tel. 791 448 474 www.wawapomocdrogowa.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *