Jeżeli ktoś wjechał Ci w auto i nagle zostajesz bez samochodu, to stres jest zawsze ten sam: nie masz czym dojechać do pracy, zawieźć dzieci, ogarnąć zakupów albo po prostu normalnie funkcjonować, a równocześnie zaczyna się papierologia z ubezpieczycielem i pojawia się pytanie, czy w ogóle możesz wziąć samochód zastępczy z OC sprawcy i czy potem nie zostaniesz z rachunkiem. W polskich realiach zasada jest prosta: jeśli nie możesz korzystać ze swojego auta przez kolizję lub wypadek nie z Twojej winy, to koszt najmu pojazdu zastępczego może być elementem szkody majątkowej i podlegać zwrotowi z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy, a Sąd Najwyższy w uchwale III CZP 5/11 potwierdził, że koszty najmu mogą być normalnym następstwem zdarzenia także u osoby fizycznej, która nie prowadzi działalności gospodarczej, czyli nie jest tak, że „auto zastępcze jest tylko dla firm”. Kluczowe jest jednak to, jak przejdziesz procedurę, bo ubezpieczyciele patrzą na celowość i ekonomiczne uzasadnienie kosztów, a Rzecznik Finansowy wprost opisuje, że zwracane powinny być koszty uzasadnione oraz że trzeba unikać sytuacji, w której ktoś bierze auto w warunkach oderwanych od realiów szkody i potem pojawia się spór o stawkę, klasę auta albo długość najmu. W praktyce zaczyna się od zdarzenia na drodze i tu obowiązuje bezpieczeństwo oraz przepisy: jeżeli to kolizja bez rannych, masz obowiązek zabezpieczyć miejsce, włączyć światła awaryjne, a jeżeli pojazdy blokują ruch, to je usunąć, bo w Polsce uczestnicy kolizji powinni niezwłocznie usunąć auta z jezdni, żeby nie powodowały zagrożenia i tamowania ruchu, natomiast jeśli są ranni, nie ruszasz pojazdów i wzywasz służby. Dopiero kiedy miejsce jest bezpieczne, przechodzisz do dokumentów: spisujesz oświadczenie sprawcy albo wzywasz policję, robisz zdjęcia uszkodzeń i ustawienia aut, zapisujesz dane sprawcy, numer polisy, a potem zgłaszasz szkodę do ubezpieczyciela sprawcy, bo to właśnie z tej polisy ma iść rozliczenie. W Polsce ubezpieczyciel ma co do zasady 30 dni na wypłatę odszkodowania od dnia zgłoszenia szkody, co wynika z art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, a jeżeli sprawa jest trudniejsza, to część bezsporna powinna być wypłacona wcześniej, a całość po wyjaśnieniu okoliczności w terminach wynikających z tej samej ustawy. Teraz sedno: kiedy bierzesz auto zastępcze i na jak długo. Co do zasady bierzesz je wtedy, gdy realnie nie możesz korzystać ze swojego pojazdu, a okres najmu powinien odpowiadać rzeczywistemu czasowi, w którym auto jest unieruchomione przez naprawę, oględziny, technologiczny czas naprawy i odbiór z warsztatu, natomiast przy szkodzie całkowitej temat wygląda inaczej, bo auto zastępcze zwykle ma sens do czasu, kiedy możesz zorganizować pojazd docelowy i rozliczyć szkodę, przy czym każdy przypadek trzeba udokumentować i nie przeciągać w nieskończoność, bo wtedy ubezpieczyciel będzie kwestionował zasadność. W praktyce najlepiej działa podejście „zero ryzyka”: najpierw zgłaszasz szkodę, mówisz wprost, że potrzebujesz auta zastępczego, prosisz o informację, czy ubezpieczyciel oferuje organizację pojazdu i na jakich warunkach, a jeśli bierzesz auto samodzielnie, pilnujesz dwóch rzeczy, które najczęściej wysadzają rozliczenie: po pierwsze klasa auta powinna być porównywalna do Twojego, a nie „dwa segmenty wyżej”, po drugie stawka dobowa powinna być rynkowa i udokumentowana umową najmu, protokołem podstawienia i zwrotu oraz faktycznym czasem najmu powiązanym z naprawą. Rzecznik Finansowy zwraca uwagę także na to, że w sporach liczy się, czy poszkodowany miał jasną informację o propozycji ubezpieczyciela i czy wybór innej oferty był racjonalny, bo to wprost przekłada się na późniejszą ocenę celowości kosztów. I teraz najważniejsze ostrzeżenie z rynku: nie podejmuj decyzji „na chaosie” na miejscu zdarzenia, kiedy pojawia się przypadkowa osoba i proponuje „załatwimy auto zastępcze i nic nie płacisz” bez jasnych warunków, bo najczęstszy problem w Polsce to potem spór o stawkę, czas najmu, klasę pojazdu albo dopłaty, które wychodzą dopiero po czasie. Jeżeli Twoje auto po kolizji jest niesprawne lub masz wątpliwość, czy można nim jechać, nie ryzykuj dalszej jazdy i nie holuj na lince „byle do domu”, bo przy nowoczesnych autach możesz narobić szkód wtórnych, od przegrzania silnika po uszkodzeniu chłodnicy, przez zniszczenie piasty i łożyska po uderzeniu w koło, aż po bardzo kosztowne problemy w autach z automatem i napędem na cztery koła, kiedy nieprawidłowe holowanie uszkadza układ napędowy, a wtedy koszty rosną i zaczyna się walka o to, co było skutkiem kolizji, a co skutkiem złych decyzji po zdarzeniu. W Europie podstawą jest obowiązkowe ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów, bo takie minimum narzuca unijna dyrektywa motorowa 2009/103/WE, ale szczegółowe zasady zwrotu kosztów najmu auta zastępczego i rozliczeń wynikają z prawa krajowego i praktyki likwidacyjnej danego państwa, dlatego za granicą nie zakładaj automatycznie, że procedura będzie wyglądała identycznie jak w Polsce, tylko trzymaj się zasady: dokumentuj zdarzenie, zgłaszaj szkodę jak najszybciej, bierz auto zastępcze w rozsądnej klasie i stawce, a najlepiej konsultuj warunki z ubezpieczycielem lub profesjonalistą, zanim podpiszesz umowę najmu. Jeżeli chcesz przejść to bezpiecznie i bez ryzyka rachunków, zadzwoń do nas od razu po zdarzeniu, bo my w realu robimy to tak, żebyś nie wpadł w typowe pułapki: pomożemy bezpiecznie zabezpieczyć transport, dowieziemy pojazd do warsztatu, na parking albo pod dom, a Ty w spokoju dopniesz zgłoszenie szkody i temat samochodu zastępczego z OC sprawcy na warunkach, które mają szansę przejść w likwidacji.
Tania Pomoc Drogowa Aacek tel. 791 448 474 www.wawapomocdrogowa.pl
Działamy w Warszawie oraz w okolicznych miejscowościach, obejmując między innymi Pruszków, Piastów, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Podkowa Leśna, Błonie, Ożarów Mazowiecki, Duchnice, Ołtarzew, Łomianki, Stare Babice, Izabelin, Leszno, Kampinos, Piaseczno, Józefosław, Mysiadło, Nowa Iwiczna, Lesznowola, Raszyn, Falenty, Sękocin, Nadarzyn, Konstancin Jeziorna, Góra Kalwaria, Otwock, Józefów, Karczew, Celestynów, Wiązowna, Sulejówek, Halinów, Mińsk Mazowiecki, Dębe Wielkie, Wołomin, Marki, Ząbki, Zielonka, Kobyłka, Radzymin, Legionowo, Jabłonna, Wieliszew, Nieporęt, Serock, Nowy Dwór Mazowiecki, Czosnów, Pomiechówek, Zakroczym, Nasielsk, a nasza firma działa profesjonalnie i posiada ubezpieczenie działalności od przypadkowych szkód, co dla klienta jest realnym zabezpieczeniem podczas załadunku i transportu.
W takich sytuacjach, gdziekolwiek jesteś… Bemowo, Białołęka, Bielany, Centrum, Mokotów, Ochota, Praga-Południe, Praga-Północ, Rembertów, Śródmieście, Targówek, Ursus, Ursynów, Wawer, Wesoła, Wilanów, Włochy, Wola, Żoliborz przyjedziemy i pomożemy.
Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
Adres email *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.
Dodaj komentarz