Kolizja na Bemowie z 17 września 2026 roku pokazuje, że nawet zdarzenie bez osób wymagających hospitalizacji może stworzyć wyjątkowo niebezpieczną sytuację techniczną. Na skrzyżowaniu ulicy Lazurowej z aleją Obrońców Grodna zderzyły się samochody, a jeden z nich po uderzeniu zatrzymał się niemal pionowo na barierach znajdujących się nad trasą S8. W takim położeniu nie wystarczy zwykłe podpięcie auta i pociągnięcie go na jezdnię. Najpierw trzeba zabezpieczyć pojazd przed niekontrolowanym przesunięciem, uwzględnić ruch odbywający się poniżej i uzgodnić działania ze służbami kierującymi akcją.
Poniższy materiał jest autorskim opracowaniem informacyjnym. Fakty dotyczące zdarzenia pochodzą z relacji Miejskiego Reportera, natomiast część poradnikowa wyjaśnia ogólne zasady postępowania po kolizji, dokumentowania szkody i organizowania holowania po kolizji w Warszawie. Nie przypisujemy uczestnikom odpowiedzialności wykraczającej poza wstępne informacje źródłowe. Ostateczny przebieg zdarzenia ustalają właściwe służby.
Według Miejskiego Reportera do zdarzenia doszło około godziny 20:40 na jednym z ważniejszych skrzyżowań zachodniej Warszawy. W kolizji uczestniczyły trzy samochody. Zgodnie ze wstępną relacją kierujący osobową Toyotą, wykonujący przewóz osób, miał wjechać na skrzyżowanie na czerwonym świetle i zderzyć się z BMW. Odłamki uszkodziły także Mercedesa znajdującego się w pobliżu. Są to ustalenia podawane bezpośrednio po zdarzeniu, dlatego należy odróżnić je od prawomocnego rozstrzygnięcia odpowiedzialności.
Siła uderzenia spowodowała, że BMW zjechało z toru jazdy, ścięło słupki oddzielające jezdnię od chodnika, wjechało na chodnik i zatrzymało się na barierach nad trasą S8. Fragmenty uszkodzonych pojazdów spadły na jezdnię ekspresówki, tworząc dodatkowe zagrożenie dla kierowców poruszających się poniżej. Dwie osoby zostały przebadane przez ratowników i według opublikowanych informacji nie wymagały przewiezienia do szpitala. W działaniach uczestniczyły zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. Na czas akcji i usuwania pojazdów ruch w kierunku Wojskowej Akademii Technicznej został zablokowany.
Auto stojące częściowo na jezdni, częściowo na chodniku i oparte podwoziem o barierę może wyglądać stabilnie, ale jego środek ciężkości znajduje się w nietypowym położeniu. Uszkodzony element zawieszenia, pęknięta opona, wyciek płynu albo minimalne przesunięcie bariery może zmienić rozkład sił. Próba wejścia do kabiny, otwarcia bagażnika czy odblokowania koła może wystarczyć, aby pojazd się poruszył. Dlatego osoby postronne nie powinny podchodzić do auta ani próbować zepchnąć go na jezdnię.
Dodatkową trudnością jest położenie nad czynną trasą szybkiego ruchu. Elementy karoserii, szkło lub narzędzia nie mogą spaść na pasy znajdujące się poniżej. Zabezpieczenia muszą więc obejmować nie tylko sam samochód, lecz także przestrzeń pod miejscem zdarzenia. Decyzję o zamknięciu pasa, ustawieniu pojazdów służb i kolejności operacji podejmuje dowodzący działaniami. Operator pomocy drogowej może rozpocząć właściwe podnoszenie lub ściąganie samochodu dopiero wtedy, gdy otrzyma dostęp do pojazdu i bezpieczną strefę pracy.
Najpierw sprawdź, czy ktoś potrzebuje pomocy medycznej. Jeżeli są ranni, występuje zagrożenie pożarem, pojazd znajduje się nad inną drogą albo elementy blokują ruch, zadzwoń pod numer alarmowy 112. Podaj dokładną lokalizację, kierunek jazdy, liczbę pojazdów oraz informację o nietypowym położeniu auta. Nie zakładaj, że ktoś inny już wykonał zgłoszenie. Jeśli operator numeru alarmowego przekazuje instrukcje, stosuj się do nich.
Samochód zawieszony na barierze nie jest bezpiecznym miejscem do szukania dokumentów czy telefonu. Nie wchodź między auto a barierę, nie próbuj go podnosić lewarkiem i nie zaczepiaj prywatnej linki holowniczej. Nawet jeśli koła się nie obracają, pojazd może przesunąć się pod własnym ciężarem. Bezpieczeństwo ludzi jest ważniejsze niż szybkie odzyskanie rzeczy z kabiny.
Jeżeli warunki pozwalają, włącz światła awaryjne, załóż kamizelkę odblaskową i ustaw trójkąt w miejscu zgodnym z rodzajem drogi. Na skrzyżowaniu nad ekspresówką sytuacja może wymagać zamknięcia kilku stref jednocześnie, dlatego nie próbuj samodzielnie zatrzymywać pojazdów ani wchodzić na S8. Do kierowania ruchem uprawnione są służby.
W zwykłej, niegroźnej stłuczce bez rannych kierowcy często mogą usunąć sprawne auta z jezdni. Tutaj sytuacja jest inna: uszkodzenia infrastruktury, odłamki na drodze poniżej oraz niestabilne położenie pojazdu wymagają wcześniejszego zabezpieczenia. Przed zmianą położenia auta warto też wykonać dokumentację, o ile można to zrobić z bezpiecznego miejsca i bez utrudniania akcji.
Zdjęcia mają pomagać w ustaleniu przebiegu i zakresu szkody, ale nie są warte ryzykowania zdrowiem. Fotografuj z chodnika albo z obszaru wskazanego przez policję. W szerokim kadrze pokaż ustawienie pojazdów, sygnalizację, oznakowanie pasów, barierę i uszkodzoną infrastrukturę. Następnie, jeśli służby pozwolą, zrób zdjęcia uszkodzeń, śladów na jezdni i rozsypanych części. Zapisz godzinę, pogodę, dane świadków oraz numery jednostek lub notatki policyjnej, gdy zostaną udostępnione.
Nie publikuj w internecie twarzy, dokumentów ani tablic innych uczestników. Materiał ma służyć zgłoszeniu szkody, a nie publicznemu osądzaniu. Jeżeli policja prowadzi czynności, nie podpisuj pochopnie oświadczenia, którego treści nie rozumiesz. Możesz opisać wyłącznie fakty, które sam widziałeś. Wątpliwości dotyczące winy pozostaw do oceny organom i ubezpieczycielom.
Po silnym uderzeniu odpowiedź bardzo często brzmi: nie. Sam fakt, że silnik się uruchamia, nie oznacza, że samochód nadaje się do ruchu. Uszkodzone koło może stać pod niewłaściwym kątem, przewód hamulcowy może być nieszczelny, element nadwozia może ocierać o oponę, a płyn chłodniczy lub olej może wyciekać dopiero pod obciążeniem. Po kontakcie z barierą trzeba też brać pod uwagę deformację podwozia, progów, mocowań zawieszenia i punktów podnoszenia.
Nie próbuj „tylko dojechać” do najbliższego parkingu, jeśli świeci się kontrolka ciśnienia oleju, temperatura rośnie, słychać tarcie, kierownica działa inaczej niż przed kolizją, pedał hamulca wpada w podłogę, pod autem pojawia się płyn albo uruchomiły się poduszki. Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest transport auta lawetą w Warszawie. Wstępna ocena przez telefon pozwala przygotować odpowiedni sprzęt, ale ostateczne możliwości załadunku zależą od stanu pojazdu i miejsca, w którym się zatrzymał.
Każda sytuacja jest inna, dlatego nie istnieje jeden uniwersalny sposób. Najpierw pojazd należy ustabilizować, aby nie zmienił położenia po zwolnieniu hamulca, otwarciu drzwi lub napięciu liny. W zależności od geometrii miejsca mogą być potrzebne punkty asekuracyjne, zawiesia, wyciągarka, dodatkowy pojazd albo sprzęt służb. Dopiero po przejęciu ciężaru samochodu można stopniowo odsunąć go od bariery i sprowadzić na powierzchnię, na której możliwy jest załadunek.
Kluczowe jest zaczepienie osprzętu w miejscach, które przeniosą obciążenie. Ciągnięcie za wahacz, przypadkowy otwór w karoserii lub osłonę pod silnikiem może spowodować kolejne szkody. Gdy koła są zablokowane albo zawieszenie zostało wyrwane, do załadunku mogą być potrzebne rolki lub wózki transportowe. Jeżeli pojazd ma napęd na cztery koła, automatyczną skrzynię biegów albo układ elektryczny, sposób przemieszczenia powinien uwzględniać wymagania konstrukcji auta.
Po telefonie pod numer 791 448 474 prosimy o podanie dokładnej lokalizacji, kierunku jazdy i możliwie rzeczowego opisu położenia auta. Przy zdarzeniu na wielopoziomowym węźle sama nazwa ulicy może nie wystarczyć, dlatego pomocny jest SMS z pinezką lokalizacyjną oraz informacja, czy samochód znajduje się na wiadukcie, łącznicy czy jezdni głównej. Pytamy także o typ pojazdu, stan kół, możliwość skręcania, dostęp do kabiny, uruchomione poduszki i uzgodnione miejsce docelowe.
Na tej podstawie dobierany jest sposób działania. Na miejscu operator nie wchodzi w strefę zabezpieczoną przez policję lub straż bez ich zgody. Najpierw ocenia dostęp, punkty mocowania oraz ryzyko przemieszczenia auta. Następnie pojazd jest zabezpieczany, sprowadzany do pozycji umożliwiającej załadunek, mocowany na platformie i przewożony do wskazanego warsztatu, na parking, pod dom albo w inne uzgodnione miejsce. Zakres pracy i koszt powinny zostać ustalone przed rozpoczęciem czynności w takim zakresie, w jakim pozwala na to sytuacja.
Wawa Pomoc Drogowa obsługuje samochody osobowe, SUV-y, busy i motocykle. Informacje o podstawowym zakresie usług znajdują się na stronach: pomoc drogowa Warszawa, holowanie busów i aut dostawczych, holowanie po awarii oraz cennik pomocy drogowej. Jeśli sytuacja jest pilna, zamiast formularza najlepiej zadzwonić.
Usługi realizuje P.P.H.U. Assistance 24h Jacek Kuliński, al. Jana Pawła II 43A/37B, 01-001 Warszawa, NIP 1180743630. Zakres transportu dobieramy do masy, położenia i rzeczywistego stanu pojazdu. Czas dojazdu oraz warunki zlecenia potwierdzamy po sprawdzeniu lokalizacji, ruchu i dostępności odpowiedniego sprzętu.
Jeżeli odpowiedzialność drugiego kierowcy zostanie potwierdzona, uzasadnione koszty związane z usunięciem i transportem uszkodzonego pojazdu mogą być dochodzone w ramach likwidacji szkody z jego OC. Nie oznacza to jednak, że każda dowolna czynność i każda kwota zostaną automatycznie zaakceptowane. Zachowaj rachunek lub fakturę, zlecenie transportu, zdjęcia stanu auta oraz informację, dlaczego samodzielna jazda nie była możliwa. Uzgodnij miejsce docelowe tak, aby nie tworzyć niepotrzebnych dodatkowych kursów.
Jeśli pojazd służył do codziennych dojazdów, warto sprawdzić warunki dotyczące samochodu zastępczego z OC sprawcy. Każdą sprawę ubezpieczeniową należy oceniać indywidualnie. Firma pomocy drogowej może udokumentować wykonaną usługę, ale nie zastępuje policji, rzeczoznawcy ani ubezpieczyciela przy rozstrzyganiu odpowiedzialności.
Pomoc drogowa jest dostępna na terenie całej Warszawy. Obsługiwane dzielnice to: Bemowo, Białołęka, Bielany, Mokotów, Ochota, Praga-Południe, Praga-Północ, Rembertów, Śródmieście, Targówek, Ursus, Ursynów, Wawer, Wesoła, Wilanów, Włochy, Wola i Żoliborz.
W uzgodnionym zakresie obsługujemy również następujące miejscowości: Marki, Ząbki, Zielonka, Kobyłka, Wołomin, Radzymin, Legionowo, Jabłonna, Łomianki, Izabelin, Mościska, Stare Babice, Ożarów Mazowiecki, Piastów, Pruszków, Michałowice, Raszyn, Janki, Nadarzyn, Dawidy, Falenty, Piaseczno, Mysiadło, Józefosław, Lesznowola, Magdalenka, Konstancin-Jeziorna, Józefów, Otwock, Sulejówek i Halinów. Wymienienie obszaru działania nie oznacza, że opisywana kolizja dotyczyła tych miejscowości; zdarzenie miało miejsce na Bemowie.
Nie. Przy niestabilnym położeniu łatwo doprowadzić do zsunięcia auta, zerwania elementu konstrukcji albo zranienia osoby stojącej obok. Pojazd powinien zostać ustabilizowany i odzyskany sprzętem dobranym do jego masy, położenia oraz dostępu.
Policję należy wezwać między innymi wtedy, gdy są osoby poszkodowane, uszkodzona została infrastruktura, występuje podejrzenie przestępstwa lub nietrzeźwości, uczestnicy nie zgadzają się co do przebiegu albo miejsce stwarza poważne zagrożenie. Auto wiszące nad trasą i odłamki na jezdni poniżej zdecydowanie wymagają interwencji służb.
Może zostać wezwana i oczekiwać w uzgodnionym miejscu, lecz operator nie powinien zmieniać położenia pojazdu bez zgody służb prowadzących czynności. Warto przy zgłoszeniu powiedzieć, że policja i straż są już na miejscu.
Najczęściej do warsztatu, serwisu, na parking strzeżony albo w miejsce wskazane przez właściciela i uzgodnione z ubezpieczycielem. Decyzję dobrze podjąć przed załadunkiem, aby uniknąć dodatkowego transportu.
Nie. Po silnym uderzeniu mogą występować niewidoczne uszkodzenia hamulców, zawieszenia, kierownicy, chłodzenia lub konstrukcji. Jeżeli istnieje jakakolwiek wątpliwość, bezpieczniej przewieźć pojazd na platformie.
Najlepiej bez nieuzasadnionej zwłoki, po zebraniu podstawowych danych i dokumentacji. Zachowaj potwierdzenia kosztów holowania oraz fotografie. Terminy i wymagania mogą zależeć od rodzaju polisy i okoliczności sprawy.
Jeżeli auto nie może bezpiecznie jechać, stoi na barierze, ma uszkodzone koło albo wymaga załadunku po zakończeniu czynności służb, zadzwoń pod 791 448 474. Podaj lokalizację, kierunek, stan pojazdu i miejsce docelowe. Dane firmy i pozostałe formy kontaktu znajdują się na stronie kontakt Wawa Pomoc Drogowa.
Źródło informacji o zdarzeniu: Miejski Reporter, 17 września 2026 r. Artykuł na wawapomocdrogowa.pl stanowi własne opracowanie i poradnik dla kierowców.
Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *
Komentarz *
Nazwa *
Adres email *
Witryna internetowa
Zapamiętaj moje dane w tej przeglądarce podczas pisania kolejnych komentarzy.
Dodaj komentarz