„Holowanie busa – różnice względem osobówki”

„Holowanie busa – różnice względem osobówki”

Jedziesz busem w pracy albo wracasz z rodziną, nagle auto traci moc, zapala się kontrolka, zrywa pasek osprzętu, pęka przewód od układu chłodzenia, łapie kapcia na bliźniaku, blokuje się koło, pada alternator, wyskakuje błąd skrzyni automatycznej albo po kolizji bus nie chce odpalić i stoisz w stresie z myślą „co mam zrobić teraz, żeby było bezpiecznie i żebym nie pogorszył szkód”, i tu musisz wiedzieć jedną rzecz: holowanie busa to nie jest „to samo co osobówka, tylko większe auto”, bo bus ma inną masę, inne gabaryty, inną dynamikę i często inne ograniczenia techniczne, a przez to rośnie ryzyko wtórnych uszkodzeń podczas nieprawidłowego holowania, rośnie ryzyko dla bezpieczeństwa ruchu i rośnie ryzyko kosztów, których da się uniknąć, jeśli od początku podejdziesz do tematu jak do procedury, a nie jak do improwizacji; najpierw bezpieczeństwo i obowiązki kierującego, bo w Polsce obowiązują jasne zasady: jeżeli doszło do wypadku albo zdarzenia drogowego, masz obowiązek zatrzymać pojazd tak, żeby nie powodować dodatkowego zagrożenia, podjąć środki, żeby zapewnić bezpieczeństwo w ruchu, a gdy są ranni lub zabici musisz udzielić niezbędnej pomocy i wezwać służby, co wynika wprost z art. 44 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Jeżeli to awaria lub unieruchomienie, wchodzisz w tryb „sygnalizowanie postoju” i robisz to tak, jak wymagają przepisy: włączasz światła awaryjne, a trójkąt ostrzegawczy ustawiasz zależnie od rodzaju drogi, bo art. 50 Prawa o ruchu drogowym opisuje obowiązek sygnalizowania postoju z powodu uszkodzenia lub wypadku. W praktyce policja wprost przypomina: na autostradzie i drodze ekspresowej trójkąt stawiasz około 100 metrów za pojazdem, poza obszarem zabudowanym 30–50 metrów za pojazdem, a w obszarze zabudowanym tuż za pojazdem lub na nim, i to jest ważne, bo bus jest większy, częściej zasłania widoczność i stoi „bardziej w torze ruchu” niż osobówka. Potem robisz rzecz, którą wielu ludzi pomija w stresie, a która realnie ratuje zdrowie: jeżeli stoisz na drodze szybkiego ruchu, nie kręcisz się przy aucie po stronie jezdni, tylko przechodzisz w bezpieczne miejsce, najlepiej za barierę, bo wtórne uderzenie w unieruchomiony pojazd to jedno z największych zagrożeń; dopiero gdy miejsce jest zabezpieczone, przechodzisz do decyzji technicznej, a tu zaczynają się kluczowe różnice bus kontra osobówka: po pierwsze masa i długość, bo bus, zwłaszcza dostawczy, często jest cięższy i dłuższy, ma wyższy środek ciężkości i dłuższy rozstaw osi, co oznacza, że przy wciąganiu na lawetę pracują większe siły, a przy błędzie rośnie ryzyko uszkodzenia zderzaka, progów, podłogi, elementów zawieszenia i układu kierowniczego, a także rośnie ryzyko ześlizgnięcia się pojazdu z najazdów, jeżeli podjazd jest zbyt stromy, śliski lub za krótki; po drugie napęd i skrzynia, bo w busach bardzo często spotykasz skrzynie automatyczne, automatyzowane lub rozwiązania, w których ciągnięcie pojazdu na kołach bez właściwej procedury może skończyć się przegrzaniem i uszkodzeniem skrzyni lub elementów przeniesienia napędu, a w stresie ludzie robią klasyczny błąd: „podczepimy linkę i jakoś się dociągnie do warsztatu”, tymczasem w busie, zwłaszcza obciążonym lub z napędem na przód, łatwo doprowadzić do szkody wtórnej, bo układ napędowy dostaje obciążenia, do których nie jest przeznaczony w trybie holowania; po trzecie hamulce i zabezpieczenie pojazdu, bo bus potrafi mieć zablokowane koła po kolizji, zaciśnięty hamulec postojowy, problem z elektryką lub blokadą skrzyni, a wtedy amatorskie „ciągnięcie” kończy się paleniem opon, przeciążeniem elementów zawieszenia albo uszkodzeniem piast i łożysk, a czasem zerwaniem punktów mocowania, bo ktoś zaczepił „gdzie popadnie”; po czwarte ładunek i wnętrze, bo osobówka zazwyczaj wozi ludzi i kilka rzeczy, a bus często wozi narzędzia, towar, regały, paczki lub zabudowę, czyli środek ciężkości i masa mogą być „oszukujące”, auto może być dociążone nierówno, a źle dobrany kąt wciągania i złe zabezpieczenie na platformie to przepis na przesunięcie pojazdu w transporcie, dlatego profesjonalny transport busa to najczęściej laweta lub platforma, a nie hol na lince; po piąte gabaryt i ryzyko dla innych, bo bus jest wyższy i szerszy, łatwiej zahaczyć o przeszkody, słupki, znaki, barierki, łatwiej „zabrać” lusterkiem przy ciasnym manewrze, dlatego od strony odpowiedzialności w ruchu kluczowe jest, żeby unieruchomiony pojazd był usunięty bez tworzenia kolejnego zagrożenia, a do tego potrzebujesz sprzętu i doświadczenia, nie dobrych chęci. Właśnie dlatego odradzam korzystanie z przypadkowej pomocy i „złotej rady znajomego”, bo w busach typowe szkody wtórne po amatorskim holowaniu to uszkodzona skrzynia biegów od ciągnięcia na kołach, pęknięte mocowania zderzaka, pogięte progi i podłoga od podnoszenia w złym miejscu, zerwane osłony pod silnikiem, uszkodzone elementy zawieszenia od szarpania, przegrzane hamulce, uszkodzone piasty i łożyska po ciągnięciu z zablokowanym kołem, a do tego zwykłe szkody parkingowe na trasie, bo ktoś nie ma doświadczenia w manewrowaniu zestawem; profesjonalista robi to inaczej: najpierw zbiera informacje przez telefon, żeby dobrać sprzęt, bo inne postępowanie jest przy busie na autostradzie, inne w garażu podziemnym, inne przy zablokowanych kołach, inne po kolizji z wystrzelonymi poduszkami, i dlatego przed przyjazdem warto powiedzieć dokładnie gdzie stoisz, czy bus jest na pasie ruchu czy na poboczu, czy koła się obracają, czy działa kierownica, czy skrzynia jest w trybie, który pozwala na przetoczenie, czy auto jest obciążone, czy masz pasażerów i czy jest ryzyko wycieku płynów; potem na miejscu priorytetem jest bezpieczne ustawienie lawety, właściwy kąt najazdu, kontrola punktów mocowania i zabezpieczenie pojazdu tak, żeby w transporcie nie pracował na pasach jak na gumie, tylko był stabilnie unieruchomiony, bo bus waży swoje, a siły bezwładności przy hamowaniu są zupełnie inne niż w osobówce; w Tania Pomoc Drogowa Aacek robimy to właśnie w tej kolejności, bo liczy się cel, czyli dowieźć busa bez pogorszenia uszkodzeń i bez dokładania klientowi problemów, dlatego działamy profesjonalnie, odpowiedzialnie i posiadamy ubezpieczenie działalności od przypadkowych szkód, co jest realnie ważne dla klienta, bo minimalizuje stres i ryzyko finansowe w sytuacji, gdy i tak masz już awarię albo kolizję; i jeszcze jedna ważna rzecz dla osób jeżdżących po Europie: zasady bezpieczeństwa przy awarii są w praktyce bardzo podobne w wielu krajach, ale wymagania dotyczące wyposażenia i użycia urządzeń ostrzegawczych są regulowane krajowo, nie są jednolicie ujednolicone na poziomie Unii Europejskiej, co podkreślano w materiałach instytucji unijnych, dlatego przed wyjazdem warto sprawdzić lokalne wymogi dotyczące trójkąta ostrzegawczego, kamizelek odblaskowych czy innych elementów, bo różnią się między państwami. Dla przykładu w Hiszpanii oficjalne informacje europejskie wskazują obowiązek posiadania elementów ostrzegawczych, a jednocześnie Hiszpania wprowadza rozwiązania typu urządzenie ostrzegawcze V-16, które ma zwiększać bezpieczeństwo poprzez ograniczenie potrzeby chodzenia po jezdni z trójkątem, co pokazuje, że kierunek na świecie jest jeden: mniej improwizacji, więcej bezpiecznych procedur.

To wszystko sprowadza się do jednej, rozsądnej decyzji w polskich realiach: jeżeli stanąłeś busem i nie masz pewności, że dasz radę bezpiecznie zjechać, zabezpieczyć auto i uniknąć szkody wtórnej, nie ryzykuj holowania „na linkę” i nie bierz przypadkowej pomocy, tylko zadzwoń po profesjonalną pomoc drogową, bo w busie różnice względem osobówki są na tyle duże, że jeden błąd potrafi zamienić awarię w kosztowny remont i dodatkowe zagrożenie na drodze, a my przeprowadzimy Cię przez to krok po kroku jak w rozmowie z fachowcem na miejscu, od zabezpieczenia zdarzenia po bezpieczny transport; w takich sytuacjach, gdziekolwiek jesteś… Bemowo, Białołęka, Bielany, Mokotów, Ochota, Praga-Południe, Praga-Północ, Rembertów, Śródmieście, Targówek, Ursus, Ursynów, Wawer, Wesoła, Wilanów, Włochy, Wola, Żoliborz… przyjedziemy i pomożemy Wam, a działamy też w miejscowościach dookoła Warszawy, między innymi Pruszków, Piastów, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Podkowa Leśna, Błonie, Ożarów Mazowiecki, Duchnice, Ołtarzew, Łomianki, Stare Babice, Izabelin, Leszno, Kampinos, Piaseczno, Józefosław, Mysiadło, Nowa Iwiczna, Lesznowola, Raszyn, Falenty, Sękocin, Nadarzyn, Konstancin Jeziorna, Góra Kalwaria, Otwock, Józefów, Karczew, Celestynów, Wiązowna, Sulejówek, Halinów, Mińsk Mazowiecki, Dębe Wielkie, Wołomin, Marki, Ząbki, Zielonka, Kobyłka, Radzymin, Legionowo, Jabłonna, Wieliszew, Nieporęt, Serock, Nowy Dwór Mazowiecki, Czosnów, Pomiechówek, Zakroczym, Nasielsk,

Tania Pomoc Drogowa Aacek tel. 791 448 474 www.wawapomocdrogowa.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *