„Co robić, gdy auto staje w tunelu trasy w Warszawie i okolicach. Procedura bezpieczeństwa i kiedy dzwonić po lawetę Warszawa”

„Co robić, gdy auto staje w tunelu trasy w Warszawie i okolicach. Procedura bezpieczeństwa i kiedy dzwonić po lawetę Warszawa”

Jedziesz tunelem na trasie w Warszawie. Wszystko jest normalnie. Nagle tracisz moc. Zapala się kontrolka akumulatora albo silnika. Kierownica robi się cięższa. Auto zaczyna zwalniać, mimo że wciskasz gaz. W tunelu od razu czujesz presję, bo nie ma gdzie uciec, za Tobą jadą inni, a echo wzmacnia każdy klakson. To jest jedna z najbardziej stresujących sytuacji w ruchu drogowym, bo tu nie chodzi tylko o to, że auto nie jedzie, tylko o to, że stajesz się przeszkodą w miejscu, gdzie ryzyko najechania jest bardzo duże, a ewakuacja w razie dymu albo pożaru musi być natychmiastowa. I w tym momencie nie wygrywa ten, kto jest „odważny”. Wygrywa ten, kto robi poprawną procedurę krok po kroku i nie dokłada zagrożenia innym.

Pierwsza zasada w tunelu jest brutalnie prosta. Jeżeli auto jeszcze jedzie choćby na resztkach mocy, nie zatrzymuj się „tam gdzie akurat zgasło”, tylko spróbuj dojechać do zatoki awaryjnej albo możliwie blisko prawej krawędzi jezdni, najlepiej w pobliżu niszy alarmowej. Dokładnie takie zalecenia podaje GDDKiA dla tuneli drogowych, bo w tunelu najważniejsze jest, żebyś nie blokował pasa i żeby służby mogły do Ciebie dotrzeć.

Druga zasada. Natychmiast włącz światła awaryjne. To nie jest „opcja”. To jest podstawowa forma ostrzeżenia w sytuacji awarii lub unieruchomienia pojazdu. Jeżeli auto gaśnie i awaryjne też przestają działać, wtedy włączasz światła pozycyjne, ale w praktyce w tunelu zwykle awaryjne jeszcze działają, bo to jest obwód, który często zostaje zasilony dłużej.

Trzecia zasada, o której ludzie zapominają, bo panikują. Nie cofasz. Nie zawracasz. Nie próbujesz „jakoś się przecisnąć pod prąd”. W tunelu cofanie i zawracanie są zabronione, a dodatkowo to jest przepis, który ma jeden cel. Nie doprowadzić do czołówki w miejscu, gdzie nie ma gdzie uciec. GDDKiA wprost przypomina o tych zakazach jako elementach bezpieczeństwa tuneli.

Czwarta zasada. Jeżeli pojazd stanął i nie masz realnej możliwości wypchnięcia go w zatokę awaryjną bez narażania siebie i innych, nie bawisz się w bohatera na jezdni. W tunelu Twoje życie jest ważniejsze niż samochód. Wyłącz silnik, a jeżeli sytuacja na to pozwala, zostaw kluczyki w stacyjce, bo służby czasem muszą szybko przestawić auto albo odblokować układ kierowniczy. Następnie wychodzisz z pojazdu i idziesz do najbliższej niszy alarmowej albo telefonu SOS, żeby powiadomić obsługę tunelu. Największy błąd w tunelu to dzwonienie z auta i czekanie w środku, bo inni kierowcy mogą w Ciebie wjechać, a w razie zadymienia nie będziesz miał czasu na reakcję. GDDKiA opisuje ten schemat jasno. Awaryjne. Trójkąt. Nisza alarmowa. Telefon SOS. Wykonujesz polecenia operatora.

Piąta zasada, która budzi emocje. Trójkąt ostrzegawczy. W Polsce obowiązek sygnalizowania postoju awaryjnego jest uregulowany i co do zasady polega na ustawieniu trójkąta oraz włączeniu świateł awaryjnych. W tunelu sprawa jest bardziej „proceduralna” niż drogowa, bo nie chcesz spacerować daleko wzdłuż jezdni, ale jednocześnie oficjalne zalecenia dla tuneli wprost mówią o ustawieniu trójkąta i dopiero potem przejściu do niszy alarmowej. Jeżeli masz warunki, żeby bezpiecznie ustawić trójkąt tuż za pojazdem, robisz to szybko, przy prawej stronie, bez wchodzenia w tor ruchu. Jeżeli nie masz warunków, bo ruch jest bardzo gęsty, widoczność słaba, a Ty ryzykujesz potrącenie, priorytetem jest Twoje bezpieczeństwo i kontakt z obsługą tunelu przez telefon SOS, bo tam operator od razu uruchamia procedury, ograniczenia prędkości, komunikaty, a w razie potrzeby zamknięcie tunelu.

Szósta zasada. Wzywanie pomocy. Jeżeli jesteś w tunelu, najpierw korzystasz z telefonu SOS w niszy alarmowej, bo operator wie dokładnie, w którym miejscu jesteś i ma procedury dla tunelu. Dopiero dodatkowo możesz zadzwonić pod numer alarmowy 112, jeżeli widzisz zagrożenie życia, dym, ogień, albo ktoś jest ranny. W tunelu każda minuta ma znaczenie, a systemy tunelowe w Polsce są projektowane tak, żeby obsługa miała podgląd i szybką reakcję. To nie jest teoria, to jest praktyka działania tuneli zgodnie z europejskimi minimalnymi wymaganiami bezpieczeństwa, które wynikają z regulacji unijnych dla tuneli w sieci transeuropejskiej.

Teraz część, w której jako człowiek z lawety mówię wprost, co ludzie robią źle i jakie są skutki. Najczęstszy błąd numer jeden to próba „dociągnięcia” auta na rozruszniku, przestawianie go w panice, wciskanie gazu do oporu, kiedy silnik dławi się i gaśnie. W nowoczesnych autach to może skończyć się przegrzaniem instalacji, uszkodzeniem elektroniki sterującej silnikiem, a przy awarii ładowania możesz dobić akumulator do zera i unieruchomić auto całkowicie. Najczęstszy błąd numer dwa to próba holowania „na linkę” z tunelu przez przypadkowego kierowcę. To jest proszenie się o drugą kolizję, a do tego możesz uszkodzić zaczepy holownicze, zderzak, chłodnice, a w autach z automatyczną skrzynią biegów albo z napędem na cztery koła możesz doprowadzić do bardzo drogich uszkodzeń przekładni. Najczęstszy błąd numer trzy to stanie w aucie i czekanie, aż ktoś „coś zrobi”. W tunelu, jeżeli dojdzie do najechania, ryzyko urazu jest ogromne, bo nie ma pobocza jak na zwykłej drodze.

I tu przechodzimy do decyzji praktycznej. Kiedy laweta Warszawa i holowanie Warszawa są właściwym rozwiązaniem. Zawsze wtedy, gdy auto nie odpala, gaśnie, traci napęd, ma awarię układu chłodzenia, awarię ładowania, przechodzi w tryb awaryjny i nie jesteś w stanie bezpiecznie wyjechać z tunelu o własnych siłach. Wtedy nie dyskutujesz z rzeczywistością. Wtedy organizujesz profesjonalne holowanie Warszawa albo transport na lawecie. Jeżeli awaria jest w tunelu, Twoim pierwszym ruchem jest procedura bezpieczeństwa i kontakt z obsługą tunelu, a drugim ruchem jest zorganizowanie bezpiecznego transportu pojazdu, żeby nie blokować ruchu i nie ryzykować kolejnych zdarzeń. I tu wchodzi laweta Warszawa.

Tania Pomoc Drogowa Warszawa Aacek tel. 791 448 474 działa właśnie po to, żeby w takich sytuacjach kierowca nie musiał kombinować, czy „jakoś dojedzie”. My podjeżdżamy, zabezpieczamy miejsce, działamy sprawnie, bierzemy pod uwagę realne ryzyko w tunelach i na trasach szybkiego ruchu. Mamy doświadczenie w trudnych przypadkach, także w autach z automatyczną skrzynią biegów, hybrydach, pojazdach z zablokowanymi kołami. Działamy profesjonalnie i odpowiedzialnie, również pod kątem ryzyka szkód podczas załadunku i transportu, a dodatkowo posiadamy ubezpieczenie działalności od przypadkowych szkód, więc klient ma realne poczucie bezpieczeństwa, nie obietnicę na słowo. Jeżeli chcesz zobaczyć, jak to opisujemy usługowo i jak wygląda holowanie po awarii, wejdź w link https://wawapomocdrogowa.pl/holowanie-po-awarii-warszawa/ albo na https://www.wawapomocdrogowa.pl i skopiuj też adres strona www.wawapomoc drogowa.pl, bo wielu kierowców zapisuje go na później na czarną godzinę. W takich sytuacjach najrozsądniejszy scenariusz jest prosty. Najpierw wykonujesz procedurę bezpieczeństwa tunelu. Potem przestajesz ryzykować prowizorką. Potem dzwonisz po lawetę Warszawa i kończysz temat bez dokładania problemów.

Działamy na terenie całej Warszawy oraz w okolicznych miejscowościach takich jak Pruszków, Piastów, Brwinów, Grodzisk Mazowiecki, Milanówek, Podkowa Leśna, Błonie, Ożarów Mazowiecki, Duchnice, Ołtarzew, Łomianki, Stare Babice, Izabelin, Leszno, Kampinos, Piaseczno, Józefosław, Mysiadło, Nowa Iwiczna, Lesznowola, Raszyn, Falenty, Sękocin, Nadarzyn, Konstancin Jeziorna, Góra Kalwaria, Otwock, Józefów, Karczew, Celestynów, Wiązowna, Sulejówek, Halinów, Mińsk Mazowiecki, Dębe Wielkie, Wołomin, Marki, Ząbki, Zielonka, Kobyłka, Radzymin, Legionowo, Jabłonna, Wieliszew, Nieporęt, Serock, Nowy Dwór Mazowiecki, Czosnów, Pomiechówek, Zakroczym, Nasielsk.

W takich sytuacjach gdziekolwiek jesteś w Warszawie na Bemowie, Bielanach, Białołęce, Mokotowie, Ochocie, Pradze Południe, Pradze Północ, Śródmieściu, Ursynowie, Ursusie, Wawrze, Wesołej, Wilanowie, Włochach, Woli, Żoliborzu przyjedziemy i pomożemy. Pomoc Drogowa Warszawa.

Tania Pomoc Drogowa Warszawa Aacek tel. 791 448 474

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *